16 października 2013

Klasyczna, niezastąpiona czerń.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...Post zacznę jak zwykle od narzekania i usprawiedliwiania (przed samą sobą). Muszę zorganizować sobie życie, tak, by mieć czas na prowadzenie bloga. Przyznam się, że ostatnio myślałam nad usunięciem...
Źle się z tym czuję, że nie jestem systematyczna. Założyłam go po to, by był "pełnią szczęścia", ucieczką od szarej rzeczywistości, chęcią podzielenia się z kimś tym, czym się interesuje i co sprawia mi radość. A tutaj co? Ano, wieczne obiecanki, a słowa tak ciężko mi dotrzymać. Czuje się fatalnie. Jestem rozdarta emocjonalnie jak sosna w "Ludziach bezdomnych" (tylko to, bez przekleństw, przyszło mi na myśl).
Życie studenta mnie pochłania do tego stopnia, że nie mam chwili dla siebie, by odetchnąć, zając się, tym co kocham. Prawie codzienne kończenie zajęć o 18, czas na dojazd i co? I ciemnica nastaje, oświetlenie fatalne. Ojejku, jejku. Ponarzekałam jak starsza pani, a teraz...

Miał być post z zupełnie inną stylizacją, ale za szybko się ściemniło i ze zdjęć nici. Na jesienny, krótki spacer wybieram raczej zestawy niewymagające żadnego pomysłu, który ma zwrócić uwagę przechodniów. "Casual look" - typowe, klasyczne, proste zestawy, uwielbiane przez większość kobiet. Ot co, dojść do szafy, otworzyć i móc powiedzieć "ty, ty i ty - dzisiaj wasza kolej". Moje wymarzone botki, pasujące do każdej stylizacji, zamówione na fleq.pl w połączeniu ze znaną już spódniczką z "eko skórki" - nuda. Marynarka jest oczywiście łupem z wycieczki do second handu. Wpadła mi w oko, może przez taką tweedową formę, ze wstawkami skórzanymi i różową nicią dla smaku. I tak oto wygląda zestaw. Taki "zwyklak". Mam nadzieję, że niebawem skompletuje szafę, bo na razie robię porządki i tylko wyrzucam.













xoxo


2 komentarze:

  1. Śliczna marynarka:) Wygląda na drogą ze względu na bogate zdobienia. Wymieniłabym tylko zamek w marynarce na bardziej ozdobny i bluzkę na czarną, zamiast białej. Miłego dnia:*:*:*

    OdpowiedzUsuń